Oszustwa w mediach społecznościowych – co rodzic powinien wiedzieć

Redakcja

11 grudnia, 2025

Młode osoby w Polsce wręcz żyją w internecie, a to pożywka dla oszustów. Według danych z 2024 r. phishing wciąż dominuje, a coraz więcej nadużyć zaczyna się w komunikatorach, m.in. na WhatsAppie i Telegramie. Revolut raportuje, że te dwie aplikacje odpowiadają już za ok. 39% zgłoszonych oszustw. Dlatego tak ważne jest, aby rodzice wiedzieli, jak znaleźć kogoś na snapchacie po numerze telefonu, jak znaleźć lokalizację dziecka i jak chronić swoje dzieci w sieci.

Zrozumieć ryzyka dla dzieci

W przypadku dzieciach problem zwiększonego zaufania do nieznajomych otwiera wiele potencjalnych wycieków: imię i nazwisko, szkoła, adres lub zdjęcia. Kradzież tożsamości to jedno zagrożenie, ale przecież jeszcze dochodzą namówienia do przelewów albo kosztowne subskrypcje.

Możliwe są więc oszustwa w mediach społecznościowych. Zagrożeniem są też zaproszenia do „elitarnych” grup inwestycyjnych lub społeczności promujących szkodliwe zachowania. U młodszych ryzyko rośnie, bo brakuje im doświadczenia i czujności. Dlatego też zalecamy sięganie po rozwiązania typu mSpy, umożliwiającym kontrolę dzieci ze strony rodziców.

Dlaczego młodzi są podatni na scam

Przestępcy wiedzą, w co uderzyć, żeby dotrzeć do dziecka: FOMO, przynależność, autorytet influencera. Za sprawą komunikatorów tworzone jest złudzenie prywatności, a dzieci wtedy klikają chętniej w linki albo podają nawet kody BLIK. No i jeszcze presja czasu działa na młodociane osoby, typu „oferta aktywna tylko dziś”.

Najczęstsze oszustwa, które rodzice powinni znać

Przede wszystkim trzeba wystrzegać się presji oraz pośpiechu, bo oszuści bazują na tym zdecydowanie najbardziej. Jeśli wiadomość wymaga natychmiastowej decyzji, prosi o kod BLIK, dane karty albo instalację aplikacji spoza sklepu – to czerwona flaga.

Szybkie „inwestycje” na Telegramie/WhatsAppie obiecujące wysokie zyski: Zaczyna się od zaproszenia do „elitarnej” grupy z rzekomymi mentorami i screenami zysków. Potem pojawia się prośba o przelew/krypto na zewnętrzny portfel lub „opłatę weryfikacyjną”.

Fałszywi sprzedawcy i próbne subskrypcje, które trudno anulować: Kuszą ceną lub „okazją tylko dziś”. Płatność przechodzi przez nieznane bramki, a drobny druk włącza cykliczne opłaty.

Linki prowadzące do malware lub do toksycznych społeczności: Prośby o instalację .apk/.exe, rozszerzeń przeglądarki lub dołączenie do „tajnego” serwera. Skutki to przejęcie kont (w tym 2FA), trojany bankowe i wyłudzenia.

Oszuści często tworzą fałszywe konta, podszywając się pod kogoś, kogo zna Twoje dziecko, lub pod zaufaną osobę, np. nauczyciela, celebrytę czy markę. Celem takich profili jest zdobycie zaufania dziecka i nakłonienie go do udostępnienia danych osobowych, wysyłania pieniędzy lub klikania w złośliwe linki.

Zacznij od ustalenia zasad, które upewnią się, że Twoje dzieci są bezpieczne w Internecie: nie dokonuj natychmiastowych przelewów, nie klikaj w linki w wiadomościach i nie instaluj aplikacji, które nie są dostępne w oficjalnych sklepach. Używaj menedżera haseł, regularnie wykonuj kopie zapasowe i korzystaj z uwierzytelniania dwuskładnikowego (2FA).

Jak mSpy chroni dzieci?

Każdy rodzic chce dla swojego dziecka tego, co najlepsze, w tym bezpieczeństwa w sieci. Narzędzia takie jak mSpy oferują konkretne wsparcie. Oprogramowanie pozwala monitorować rozmowy w mediach społecznościowych, w tym usunięte wiadomości, oraz ustawiać automatyczne alerty na słowa kluczowe, które mogą wskazywać na zagrożenie.

Dodatkowo mSpy oferuje ponad 30 dodatkowych funkcji, które pomagają chronić dzieci i zarządzać ich bezpieczeństwem w sieci. Wśród nich znajdują się:

  • Czytanie wiadomości SMS i iMessage;
  • Podgląd usuniętych wiadomości, kontaktów i multimediów;
  • Monitorowanie lokalizacji i Geofencing;
  • Tryb stealth – niewidoczny dla użytkownika;
  • Dostęp do historii połączeń i listy kontaktów;
  • Podgląd historii przeglądania i listy zainstalowanych aplikacji.

Wnioski

Żadne tarcze nie są „magiczne”. Skuteczna ochrona to zestaw narzędzi kontroli, podstaw higieny cyfrowej i rozmowy z dzieckiem. Ustalcie zasady dotyczące klikania w linki i przelewów, przejrzyjcie prośby „na szybko” w innych kanałach i zastanówcie się, czy możesz skorzystać ze wsparcia mSpy. Ryzyko kosztownej wpadki jest mniejsze, jeśli zbudujecie nawyki ostrożności jak najszybciej.

 

Artykuł przygotowany przez partnera strony.

Polecane: